Wykładowca School of Form Uniwersytetu SWPS otrzymał nagrodę literacką za zbiór esejów „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”
Nagrodzona Nike 2018 książka to zbiór esejów, w których Marcin Wicha portretuje zmarłą matkę i trudne relacje w swojej rodzinie.- To jest historia o rzeczach. I jeszcze o gadaniu. Czyli – o słowach i przedmiotach. Jest to także książka o mojej matce, i z tego powodu nie będzie zbyt wesoła” – pisze we wstępie autor. Punktem wyjścia jest moment po śmierci matki, w którym autor musi zająć się porządkowaniem jej mieszkania i pozostawionych w nim przedmiotów: książek, mebli, bibelotów. A więc porządkuje, jednocześnie snując opowieść – o rodzinie, historii Polski, żałobie, tożsamości żydowskiej. O trudnych tematach opowiada uniwersalnym językiem przedmiotów. Nośnikiem wspomnień stają się ich faktura, zapach i kształt. Przedmioty ożywiają przeszłość. - To książka, która porządkuje wspomnienia- powiedział Marcin Wicha podczas gali.W tym roku w finale Nike, oprócz zwycięskiej książki Marcina Wichy, znalazło się 6 pozycji: „Pamięć operacyjna” Ewy Lipskiej, „Stance” Jerzego Kronholda, „Druga ręka” Wojciecha Bonowicza, „Mikrotyki” Pawła Sołtysa, „Rejwach” Mikołaja Grynberga, „Sendlerowa. W ukryciu” Anny Bikont. Przypomnijmy, że w gronie laureatów Nike są m.in. Olga Tokarczuk, Wiesław Myśliwski, Andrzej Stasiuk, Czesław Miłosz, Dorota Masłowska.Nagroda Nike> to najważniejsza nagroda literacka w Polsce, przyznawana od 1997 roku, za najlepszą książkę roku poprzedniego. W konkursie startować mogą wszystkie gatunki literackie (w tym autobiografie, eseje, pamiętniki itp.) i humanistyka o wybitnych wartościach literackich.

Data publikacji: 11-10-2018